"Ta ostatnia niedziela..." już za nami
Dodane przez bialymis dnia Marzec 30 2018 11:08:27

Wszystko, co dobre, szybko się kończy. Wydawałoby się, że miesiąc temu był październik, a przed dwoma tygodniami wróciliśmy z Mielna. Tymczasem to już pół roku minęło od inauguracyjnej kąpieli na początku jesieni. Przeżyliśmy słotne deszcze i syberyjskie mrozy, natomiast 25 marca 2018 roku oficjalnie zakończyliśmy sezon 2017/2018.

Na uroczystym pożegnaniu, w trakcie którego tradycyjnie utopiliśmy Marzannę i mieliśmy okazję spróbować pysznej grochówki, nie zabrakło naszych weteranów: Stanisława Sunity, Adolfa Merkla, Jerzego Gawliczka i zawsze młodej duchem Wandy Guzik, za sprawą których mogliśmy poczuć zew dawnych kąpieli. Wszak jak podkreślił Jerzy Gawliczek, mija nam kolejna dekada jastrzębskiego morsowania. Cóż można dodać? Szkoda, że te cudowne spotkania tak szybko mijają. Obyśmy się wszyscy razem spotkali w sezonie 2018/2019!

GALERIA ZDJĘĆ - OSTATNIA KĄPIEL W SEZONIE >>>


Treść rozszerzona

Wszystko, co dobre, szybko się kończy. Wydawałoby się, że miesiąc temu był październik, a przed dwoma tygodniami wróciliśmy z Mielna. Tymczasem to już pół roku minęło od inauguracyjnej kąpieli na początku jesieni. Przeżyliśmy słotne deszcze i syberyjskie mrozy, natomiast 25 marca 2018 roku oficjalnie zakończyliśmy sezon 2017/2018.

Na uroczystym pożegnaniu, w trakcie którego tradycyjnie utopiliśmy Marzannę i mieliśmy okazję spróbować pysznej grochówki, nie zabrakło naszych weteranów: Stanisława Sunity, Adolfa Merkla, Jerzego Gawliczka i zawsze młodej duchem Wandy Guzik, za sprawą których mogliśmy poczuć zew dawnych kąpieli. Wszak jak podkreślił Jerzy Gawliczek, mija nam kolejna dekada jastrzębskiego morsowania. Cóż można dodać? Szkoda, że te cudowne spotkania tak szybko mijają. Obyśmy się wszyscy razem spotkali w sezonie 2018/2019!

GALERIA ZDJĘĆ - OSTATNIA KĄPIEL W SEZONIE >>>